sobota, 5 stycznia 2013

Od Veroniki

Z nie daleka spostrzegłam wadere,.Podeszłam do niej.
-Czesć.-powiedziałam miło.
-Hej.-Odpowiedziała.
-Jestem Veronika a ty?-Zapytała.
-Ja Roksana.-powiedziała.
-Masz kogoś?-Zapytałam.
-Nie ale mialam, a ty?
-Ja mam Shadowa jest kochany i mily i we wszystkim pomaga.
-Shadowa! Tego kretyna!.-Powiedziała głośnym tonem.
-Coś masz do niego?-Zapytałam.
-Tak !On zostawił mnie z czwórką dzieci.-Powiedziała.
-Oj! Mała widocznie nie zaspokajasz jego potrzeb.-Powiedziałam z hamskim uśmieszkiem.
-Co prosze! -Rzekła.-To on zaczoł! I ja byłam mu wierna do końca a ten debil mnie zostawił!-Krzykneła wadera.
-Debilem?Nie masz prawa tak o nim mówić!-Powiedziałam.
Viki  usłyszała naszom kłótnie i odrazu podbiegła.
-Coo jest?-Zapytała młoda wadera.
-Ona powiedziała ze mój chłopak jest debilem.-powiedziałam.
-Oj..-Rzekła Viki.
-Znajdź sobie innego ale kto chciałby kogoś z takim wyglądem.-Powiedziałam i wycofalam się.
(Roksana dokończ)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz